Próbowaliśmy ryby robionej w ten sposób Pla Rad Prik (w sosie tamaryndowym-chili) w Bangoku, z powodu pory i okoliczności (była 3cia w nocy i zostaliśmy nią poczęstowali na urodzinach nieznajomych, zaproszeni kiedy przechodziliśmy obok świętujących) pamiętamy tylko, że nam bardzo smakowała. I pamięć nas nie zawiodła, wyszło wyśmienicie. Rybę przyrządza się w ten sposób niezwykle prosto i szybko, naszym zdaniem jest to idealne danie na podanie gościom, na pewno będzie im smakować i zrobi wrażenie. Zamiast sandacza w Tajlandii podany byłby Snapper lub Barramundi (dostępna w Polsce) albo Grouper – każda biała ryba będzie się nadawała.

dostepne w sklepieskładniki na 2 duże lub 4 małe porcje:

  • 1 kilogramowy świeży sandacz
  • 2 szklanki oleju roślinnego do głębokiego smażenia
  • 1 łyżeczka soli
  • ½ szklanki obranych ząbków czosnku
  • 8 długich papryczek chili
  • ½ szklanka pasty tamaryndowej (1/4 pulpy tamaryndowej zmieszanej z ¼ szklanki gorącej wody)
  • ¼ szklanki cukru palmowego
  • 2 łyżki tajskiego sosu rybnego
  • garść liści kolendry

przygotowanie

Rozbij delikatnie ząbki czosnku w moździerzu albo trzonkiem noża. Dodaj chili i rozbij wszystko ale delikatnie (efektem końcowym nie może być pasta, muszą być widoczne wyraźne części czosnku i chili).

Zmieszaj pulpe tamaryndową z gorącą wodą i palcami rozgnieć do uzyskania pasty, wybierz pestki.

Umyj wypatroszoną rybę i natrzyj ją solą i zrób 3-4 ukośne, głębokie nacięcia na obu stronach ryby.

Usmaż rybę na woku w głębokim tłuszczu (na średnim ogniu) aż będzie chrupiąca i zrobi się złota (około 5-6 minut na każdą stronę). Odłóż rybę na talerz. Przelej 1/4 szklanki oleju z woka do osobnego naczynia, posłuży do zrobienia pasty, resztę wylej. Dodaj odlaną część oleju z powrotem do woka. Usmaż na średnim ogniu czosnek i chili aż poczujesz ich aromat. Smaż ciągle mieszając (czosnek nie może się przypalić, nie powinien zbrązowieć i być chrupiący a jedynie lekko się zabrązowić i być ciągle miękki). Jeżeli czosnek się przypali, niestety trzeba zacząć od początku bo danie nie wyjdzie.

Kiedy czosnek z chili będą już gotowe, dodaj wodę tamaryndową, cukier palmowy i sos rybny. Doprowadź do wrzenia i gotuj przez 1-2 minuty, ciągle mieszając.

Polej rybę sosem i posyp kolendrą.

ryba smazona po tajsku

Tagged with:
 

One Response to Smażona ryba po tajsku

  1. shaday says:

    Hmm, przyznam, że tak jeszcze nie smażyłam ryby. Ciekawa jestem smaku tego sosu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>